LG KE970 SHINE to model, którego wygląd zewnętrzny może bardzo imponować i zachęcać do zakupu. Ale po zagłębieniu siew tym pozornie dopieszczonym modeli może okazać się kompletną porażką. Zaczynając od systemu komunikacji już pokazuje, że dużo się po nim nie możemy spodziewać. Posiadając zaledwie 3 zakresy GSM 900, GSM1800, GSM1900 to już jest mało, ale idąc dalej tez niczym nas nie zaskakuje. Wymiary LG KE970 SHINE to wysokość 99,8 mm, szerokość 65,6 mm, grubość 13,7 mm nie są takie złe ale jego waga to kompletna klapa. Taki mały a waży aż 125 gramów, idąc dalej znowu zobaczymy bardzo duże kontrasty. Zastosowano w nim akumulator litowo-jonowy o pojemności 800 mAh, ale znowu okazuje się, że jego czas rozmów wynosi zaledwie 160 minut. To zastanawiające jest to co tak bardzo pochłania w telefonie baterie ? Na pewno nie jest to wyświetlacz, którego możliwości nie są porażające duże, ponieważ wyświetlanie 256 tys. Kolorów to mniej niż w dzisiejszych czasach jest standardem. Idąc tym tropem w poszukiwaniu bajeru, który tak bardzo rujnuje nasza baterię nie znajduje drugiego wyświetlacza, więc co to może być? Jedyne co przychodzi mi do głowy to alarm wibracyjny, bo jeśli to nie to, to co ! Na pewno i na LG KE970 SHINE znajdą się chętni, ale to od nich zależy czy będą chcieli chodzi cały czas z ładowarką w kieszeni.